wtorek, 30 października 2018

Pompy i filtry do oczek wodnych

Pompy i filtry do oczek wodnych


Autor: Radosław Bloch


Pewnie wielu osobom podobają się oczka wodne i każdy ogrodnik przynajmniej raz w życiu zastanawiał się nad zbudowaniem takiego. Zapewne duża część z nich zrealizowała swój cel.


Ci, którzy od pomysłu odeszli, zrobili to pewnie dlatego, że dokładniej przemyśleli, jak wiele czasu musi minąć, abyśmy mogli się cieszyć pięknym oczkiem wodnym. Ci, którzy się nie poddali, musieli przejść przez szereg tych czynności i stawić im czoła. Poza zbudowaniem samego oczka, należy również zadbać o rośliny i zwierzęta (w tym wypadku ryby), które będą w tym miejscu żyły.

To nie wszystko. Aby oczko wodne funkcjonowało prawidłowo i aby mogła w nim bezpiecznie żyć fauna i flora, niezbędne są filtry oraz pompy wodne. I to właśnie o tym będzie ten artykuł. Przedstawimy funkcje, jakie spełniają, a także doradzimy, jakie wybrać.

Jak już wcześniej wspomnieliśmy, pompa jest w oczku wodnym niezbędna do funkcjonowania, ponieważ wspomaga równowagę biologiczną. W większych zbiornikach wodnych proces ten zachodzi samoczynnie, dzięki czemu woda jest oczyszczana. W przypadku mniejszych, należy temu procesowi pomóc. Pompa tłoczy wodę do filtrów, dzięki czemu jest ona oczyszczana regularnie. Kieruje również tę wodę na strumienie, kaskady, a także do dysz fontann. Dzięki temu, że pompa wprowadza wodę w ruch, sprawia, że automatycznie natlenia się i nasze oczka wodne mniej zielenieją. Dlatego ważne jest, aby wybrać taką pompę, która będzie miała wysoką wydajność. Ważne jest to, aby była dostosowana do wydajności filtra. Jeśli chcemy, aby woda była transportowana do fontanny czy źródełka, musimy również wziąć pod uwagę to, na jaką wysokość może tłoczyć wodę (wysokość podnoszenia wody). Pompę można dostosować w ten sposób, aby kierowała wodę jednocześnie i do filtra i na wodospad dzięki instalacji rozgałęźnika. Pompę należy postawić w jak najniżej położonej części oczka wodnego, jednocześnie należy unikać stawiania pompy na piasku, aby nie zasysała mułu z dna. Najlepiej postawić ją na kamieniu.

Filtr nie może istnieć samodzielnie. Musi on współpracować z pompą wodną, która tłoczy do filtra zanieczyszczoną wodę. Wydajność filtra musi być dostosowana do wielkości oczka wodnego. Należy koniecznie wziąć pod uwagę to, czy będą się w naszym oczku znajdować ryby. Jeśli tak – powinniśmy się zdecydować na filtr o dwukrotnie większej wydajności. Uważa się, że w niewielkich oczkach wodnych (do 10 m3), woda powinna być przefiltrowywana co dwie godziny. Jeśli zbiorniki są większe, wystarczy nawet raz na dziesięć godzin. Ważne jest to, aby miejsce pobierania wody znajdowało się jak najdalej od miejsca wypływu oczyszczonej wody. Filtr umieszczamy najlepiej na brzegu, dzięki temu będziemy mieć łatwy dostęp do oczyszczania go.

Istnieje kilka rodzajów filtrów – ciśnieniowe, przepływowe, skimmery. To, na jaki się zdecydujesz, zależy od rodzaju oczka wodnego i Twoich wymagań i oczekiwań. Pamiętaj, oczko wodne to dużo pracy, ale i piękny efekt. Warto poświęcić na nie trochę czasu i pieniędzy.


Profesjonalne pompy i filtry do stawów

http://www.oczkawodne.co

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Ogród na leśnej działce

Ogród na leśnej działce


Autor: Radosław Bloch


Urbanizacja jest złożonym procesem, który prowadzi do rozrastania się miast. Dzieje się to przeważnie kosztem innych jednostek osadniczych takich jak wsie i miasteczka. Aglomeracje od lat 90 XX w. przeżywają bardzo gwałtowne procesy urbanizacyjne co wiąże się ze zmianą dotychczasowego stylu życia przez obywateli.


Ciężko jednoznacznie określić czy proces urbanizacji jest zjawiskiem pozytywnym czy negatywnym, gdyż posiada swoje dobre i złe strony. Plusem jest z pewnością wzrost gospodarczy, który przeważnie wiąże się ze zmianą stylu życia. Niesie to za sobą również negatywne skutki takie jak wzrost tempa życia, wzmożone odczucie stresu, zanieczyszczenie środowiska. Dzięki użyciu satelitów, możemy zobaczyć znaczną różnicę w temperaturach pomiędzy wsiami a miastami. Latem w mieście panują znacznie wyższe upały.

Nic więc dziwnego, że coraz więcej osób ucieka z miasta, aby móc rozkoszować się sielskim życiem na wsi, pośród łąk, pól i lasów. Jeżeli nie możemy sobie pozwolić, aby na stałe opuścić blokowiska, chętnie wyrywamy się chociaż na weekend, aby zwolnić tempo, odetchnąć świeżym powietrzem, nacieszyć się widokami.

Ostatnimi czasy daje się zauważyć znaczny wzrost zainteresowania działkami leśnymi, również nieruchomości na obszarach wiejskich cieszą się coraz większą popularnością. Wielu z nas marzy o stworzeniu własnego ogrodu na leśnej działce, gdyż docenia luksus jakim jest możliwość ucieczki z miasta- by chociaż na chwile zaszyć się w świecie przyrody i ukoić nerwy pośród zieleni i szumu strumienia.

Decydując się na stworzenie własnego ogrodu w cieniu drzew musimy jednak wziąć kilka istotnych rzeczy pod uwagę. Jedną z głównych jest założenie czy chcemy na działce zbudować dom lub też planujemy zrobić to w przyszłości. Wiąże się to bezpośrednio z wyborem terenu pod budowę. Jeżeli na działce gęstość drzew będzie zbyt duża, lub teren będzie zbytnio wilgotny zwiększy to koszta związane z budową domu lub nawet ją uniemożliwi. Decydując się na kupno terenu zalesionego, koniecznie powinniśmy sprawdzić warunki zabudowy. W takim dokumencie powinna znaleźć się informacja o tym jaka część leśnej działki nadaje się pod zabudowę. Pamiętajmy, także żeby przed zakupem działki widniejącej w ewidencji gruntów jako działka leśna sprawdzić czy jest ona objęta planem miejscowym. Jeżeli tak jest dowiedzmy się jakie jest jej przeznaczenie. Pamiętajmy, że przeznaczenie działki można zmienić- niemniej jednak jest to trudne.

Kiedy kwestie formalne będą już za nami, możemy przystąpić do wyboru projektu domu, oraz planowania ogrodu pośród leśnej zieleni. W zależności od tego jak duża działka stanie się naszą własnością zależy sposób jej zagospodarowania. Wiąże się to, także z naszymi osobistymi preferencjami i od tego jak bardzo będziemy chcieli ingerować w krajobraz stworzony przez naturę.


Projektowanie ogrodów leśnych

http://www.gordostudio.pl

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Oczko wodne w ogrodzie

Oczko wodne w ogrodzie


Autor: Radosław Bloch


Woda w ogrodzie jest dobrodziejstwem. Odbijające się w lustrze światło przyciąga najprzeróżniejsze okazy fauny – ważki, ptaki. Mikroklimat dzięki obecności wody znacznie się poprawia, a jej plusk i szum eliminuje stres i pozytywnie nastraja.


Prawidłowo zaprojektowane i regularnie pielęgnowane oczko wodne będzie ozdobą naszego ogrodu przez długie lata. Roślinność w każdej strefie (głębokiej, płytkiej i bagiennej) jest na tyle zróżnicowana, aby cieszyć oko paletą kształtów i barw. Wśród roślin pływających i podwodnych znajdziemy m.in. grzybień, kotewkę, żabiściek, rzęsę, jaskra wodnego, osokę aloesowatą, hiacynta, moczarkę, rogownicę, rogatka sztywnego czy pływacza zwyczajnego. W płytkiej wodzie rośnie rdest ziemnowodny, wywłócznik, przęstka, żabieniec. Z kolei do roślinności bagiennej zaliczymy kaczeńca błotnego, niezapominajkę, kroplika kwitnącego, miętę nadwodną, tojeść, mieczyka czy pierwiosnek japoński. Źle zestawione rośliny będą nie tylko szpecić nasz ogród przez nieprzystosowanie się do otoczenia, ale także zakłócą równowagę wodną. Budowa oczek wodnych powinna zostać powierzona więc profesjonalnej firmie.

Gatunki ryb, które będą się dobrze czuć w naszym ogrodowym akwenie to m.in. słonecznica, strzebla potokowa, różanka i złota rybka. Warunkiem ich hodowli jest oczko o powierzchni powyżej 15 m2. Nie przekarmiamy ryb – nadmiar pożywianie osadza się na dnie oczka i zanieczyszcza wodę, dając glonom idealne warunki do rozwoju. W czasie zimy nie ma potrzeby dostarczać rybom pokarmu, zapadają bowiem w sen zimowy. Aby zapewnić wymianę gazową podczas mrozów, można zaopatrzyć zbiornik w styropianowy przerębel z grzałką.

Planując budowę oczka wodnego, miejmy na uwadze, że ruch dobrze służy wodzie – kaskady, wodospady, cieki potokowe i fontanny napowietrzają wodę i orzeźwiają powietrze w ogrodzie. Cyrkulacja wody wzmacnia siłę samooczyszczania się akwenu, co sprzyja wszelkim organizmom żywym. Istnieje olbrzymi wybór pomp wprawiających wodę w ruch, należy dobrać je do wielkości oczka i rodzaju filtra Oase.

Do pielęgnacji naszego oczka wodnego używamy siatki (rozkładamy ją nad oczkiem, aby nie wpadały do niego liście), pobieraka (jeśli jednak należy usunąć elementy obce), odkurzacza do szlamu, narzędzi na wysięgnikach. Regularny przegląd pomp, oświetlenia czy filtrów jest nieodzownym procederem. Z nadejściem pierwszych przymrozków wyłączamy sprzęt. W miesiącach zimowych przycinamy zamarznięte nad poziomem wody rośliny, by później znów mogły odrodzić się w pełnej krasie.


Autoryzowana hurtownia OASE Polska

http://www.oczkawodne.co

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Jak ekologicznie pozbyć się choinki

Jak ekologicznie pozbyć się choinki


Autor: Ewa Maria Szulc


Niedługo choinka będzie musiała opuścić nasz dom. Jedni wyniosą ją na śmietnik, inni do lasu lub na pobocze dróg. Kupiłeś choinkę więc jesteś odpowiedzialny za to, co się z nią stanie po świętach.


W tym artykule znajdziesz 4 podpowiedzi jak choinka może wywędrować z domu i być nadal przydatna, czyli jak pozbyć się choinki ekologicznie.

1. Możesz choinkę kupioną w pojemniku posadzić w ogrodzie

Jeśli udało się kupić choinkę czyli świerk lub jodłę od uczciwego sprzedawcy i przy próbie oględzin okazuje się, że jednak choinka ma korzenie, a nie jest obcięta i pieńkiem wsadzona do doniczki, to można ją posadzić w ogrodzie. Może to być Twój ogród, lub ogród zaprzyjaźniony. Jednak przy takim rozwiązaniu przemyśl, czy rzeczywiście chcesz mieć dodatkowe drzewo w ogrodzie. Załóżmy że i choinka się przyjmie, a ty za kilka lat zmienisz zdanie. I co wtedy? Aby ją usunąć, najprawdopodobniej będziesz musiał ubiegać się zezwolenie. Uzyskanie zezwolenia jest konieczne, gdy drzewo osiągnie 10 lat. Jednak te 10 lat liczy się nie od momentu posadzenia przez ciebie w ogrodzie, ale od momentu wykiełkowania . Drzewko 30-40 cm ma już zwykle ok. 3-4 lat.

Dodatkowo gdy sadzisz drzewo w ogrodzie, zastanów nad sytuacją ogrodu sąsiadów, posadź tak, by nie zacieniało sąsiadującego ogrodu.

2. Możesz z choinki zrobić hotel dla samotnych pszczół

To gatunek pszczół, które nie żyją stadnie w ulach, ale samotnie. Jeśli osiedlą się u ciebie pomogą w zapylaniu. W takim hotelu mogą się też osiedlić złotooki i bzygi, które też są pożyteczne i pożądane w ogrodzie.

Do zrobienia „hotelu” oprócz „niepotrzebnej” choinki potrzebujesz drewnianą skrzyneczkę po winie. Pieniek choinki tniesz na takie kawałki długości takiej, jaka jest głębokość skrzyneczki. Każdy kawałek nawiercasz wiertarką, aby były pełne dziurek. Wkładasz kawałki choinki na wcisk jeden obok drugiego, aby nie wypadły. Dla lepszego wypełnienia miejsc pomiędzy grubszymi kawałkami, umieść cieńsze gałązki. Jak już cała zwartość trzyma się solidnie, na skrzynce instalujesz haczyk i mocujesz na drzewie lub krzewie, jak najbliżej miejsca gdzie masz uprawy.

Mniejsze gałązki obcięte z choinki, a nie wykorzystane na budowę hotelu, można wrzucić do kompostownika – szybko się rozłożą.

3. Możesz choinkę użyć na ściółkę na rabatach lub dodać do kompostownika.

Choinkę można rozdrobić w urządzeniu zwanym rębakiem do gałęzi, który daje sobie radę z gałęziami nawet o średnicy 4 cm (trzeba zwrócić uwagę na to przy zakupie). Dzięki temu uzyskujemy darmową ściółkę na nasze rabaty lub materiał organiczny do kompostownika.

W tym wypadku podobnie jak w poprzednim, choinkę wynosimy do ogrodu, gdzie musi swoje odstać. Owszem będzie wyglądała smutno przez jakiś czas, ale czy będzie ci się chciało pracować w mrozy w ogrodzie? Z „obróbką” choinki można poczekać do początku marca, kiedy temperatura wzrośnie i naturalnie będziemy spędzać więcej czasu na powietrzu.


Nastrojowy Ogród - Więcej ciekawych artykułów na temat samodzielnego dbania o swój piękny i zdrowy ogród Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Podziel się swoim ogrodem

Podziel się swoim ogrodem


Autor: Tomasz Galicki


Pod hasłem kryje się zachęta do zaangażowania się w coraz bardziej rozwijającą się i aktywną grupę ogrodników, którzy traktują swoje hobby jako nie tylko relaks, ale także okazję do spotkań, oraz dyskusji z innymi ludźmi.


Grupa towarzyska, klub ogrodnika, forum internetowe, filmowa społeczność ogrodowa... wszystkie służą wymianie doświadczeń i powiększaniu własnej wiedzy.

Jedną z pierwszych form budowania więzi między ogrodnikami było wprowadzenie spółdzielczych ogródków działkowych. Niejako automatycznie rozpoczęły się dyskusje między sąsiadami, porównywanie swoich osiągnięć, wymiana roślin – czy też po prostu komplementowanie bądź krytykowanie założeń ogrodowych. Wydatnie pomogły tutaj inicjatywy lokalnych urzędników, które promowały i nagradzały kooperację, oraz naturalna tendencja staruszek do zbierania się w grupy – dzięki temu przetrwało wiele bezcennej wiedzy pochodzącej z dawnych terenów wiejskich.

Wydawcy czasopism ogrodniczych szybko zauważyli potencjał tkwiący w swoich czytelnikach – organizując spotkania i wymiany listów czy opinii. Grupy prenumeratorów aktywnie działały na rzecz rozwoju pisma – które w zamian wspierało ich funkcjonowanie. Grupy takie szczególnie cenne były dla osób starszych i mieszkających na terenach wiejskich – dzięki możliwości korespondowania uzyskały one możliwość porozumiewania się z innymi, dzielącymi tą samą pasję oraz poglądy osobami. Młodsi i bardziej mobilni otrzymywali adresy osób, od których mogli uzyskać pozytywne informacje – a dzięki działowi z korespondencją najciekawsze dyskusje mogli poznać wszyscy czytelnicy. Nie bez znaczenia są również ogłaszane konkursy – na najlepszy ogród, najdorodniejsze warzywa i tym podobne – które dodają do satysfakcji płynącej z chwalenia się swoimi osiągnięciami element rywalizacji.

Nową jakość – wyrażającą się przede wszystkim dostępnością oraz szybkością komunikacji – wprowadziła rewolucja internetowa. Połączenie w jednej, szybkiej i dostępnej w zasadzie dla każdego sieci milionów ludzi – z których duża część w mniejszym lub większym stopniu zaangażowana jest w prace ogrodnicze – sprawiła, że wymiana informacji nigdy jeszcze nie byłą tak prosta.

Szczególną rolę odgrywają tutaj wyspecjalizowane portale ogrodnicze – często zakładane przez duże sklepy i sieci handlowe. Artykuły, oprócz roli ściśle reklamowej (zresztą na ogół mało uciążliwej dla czytelnika), zawierają spore ilości użytecznej wiedzy – dodatkowo, dzięki wyszukiwarkom, czas przeznaczony na odnalezienie interesującego nas tematu jest na ogół bardzo krótki – a możliwość napisania własnego artykułu (oczywiście to, czy zostanie opublikowany zależy od jego jakości) sprawia, że możemy dotrzeć do dużej grupy odbiorców – i, co chyba najważniejsze, otrzymać od nich informację zwrotną. Jeżeli nie chcemy sami chwalić się osiągnięciami – możemy komentować ogrody i pomysły innych ludzi.

Fora internetowe służą na ogół do wymiany opinii, krótkich informacji bądź linków do interesujących stron – często jednak zawierają działy z możliwością umieszczenia zdjęcia (bądź nawet filmu). Jeszcze dalej idą filmowe społeczności ogrodowe – głównym elementem są tam filmy prezentujące rośliny, zwierzęta, prace ogrodowe, całe ogrody – a także ciekawe i wyjątkowe miejsca (takie jak ogrody botaniczne, palmiarnie i tym podobne). Taka forma przekazywania informacji jest wyjątkowo skuteczna – o wiele łatwiej bowiem zrozumieć obraz (zwłaszcza ruchomy) niż prosty tekst...

Większa aktywność ogrodników oraz rozwój społeczności przynoszą pożytek dla wszystkich: nie dość, że otrzymujemy potrzebne nam wiadomości oraz odpowiedzi na zadane pytania – sami możemy poczuć płynącą z poczucia pomocy innemu człowiekowi satysfakcję.


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.